Podlasie takie piękne – czyli obiecany Supraśl!

IMG_8931

Supraśl… niby banalny, a jednak taki wyjątkowy – czyli miejsce, w którym znaleźliśmy się zupełnie przypadkiem podczas krótkiego pobytu na Podlasiu. Według wielu osób PERŁA Podlasia, ale czy na pewno zasługuje na miano perły, hmm? Gdy dojechaliśmy na miejsce nie byliśmy przekonani, wręcz sceptycznie patrzyliśmy na otoczenie w poszukiwaniu miejsca parkingowego, ALE… po kilku minutach na miejscu DOSTRZEGLIŚMY to COŚ! W prawdzie ciężko opisać co to było, ale zrobię wszystko co w mojej mocy, by Was przekonać, że warto tam pojechać (zasypię Was zdjęciami)!

IMG_8937 (1)

Pierwszym „tym czymś” były piękne, stare drewniane domy z kolorowymi ogródkami, które ciągną się po obu stronach ulicy 3 maja (zapamiętajcie ją – zaraz dowiecie się dlaczego!!). Gdy dowiedzieliśmy się, że są to odnowione „pozostałości” po domach tkaczy wybudowanych w pierwszej połowie XIX wieku!! dostrzegliśmy w nich jeszcze większe piękno. Niby zwyczajne bryły, a jednak takie inne 😉

IMG_8962 (1)

Kolejnym „tym czymś” jest połączenie zabudowy wiejskiej z zabudową miejską – tak właśnie odebraliśmy obecność  stodół na podwórkach znajdujących się przy jednej z głównych ulic Supraśla. Dwa kroki dalej możemy za to dostrzec pałac Buchholtza, któremu jednak bliżej do miasta! 😉 Duża ilość zieleni i przestrzeni również dają poczucie „mieszania” się wsi z miastem. I NAJważniejsze: bocianie gniazdo na wieży urzędu miasta – w stolicy raczej tego nie zobaczymy 😉

IMG_8936 (1)

IMG_8938

W prawdzie my wolimy bardziej „kameralne” świątynie/kościoły/cerkwie/klasztory, ale nie możemy nie wspomnieć o Monasterze w Supraślu, czyli prawosławnym męskim klasztorze. Niestety nie mieliśmy możliwości wejścia do środka, ale z zewnątrz… na tle zieleni robi  wrażenie!

IMG_8935

IMG_8932

Moje ulubione „to coś”, czyli Spiżarnia Smaków na ulicy 3 maja w Supraślu. Restauracja tętni życiem – ledwo udało nam się „dorwać” stolik! Karta skromna, ale pełna regionalnych pyszności – w prawdzie musieliśmy się trochę naczekać zanim ich nie zasmakowaliśmy, ale ZDECYDOWANIE warto było!!! Najlepsze pyzy z mięsem jakie jedliśmy!!! Jak do tego dodamy jeszcze babkę ziemniaczaną podaną z NIEZIEMSKIM chłodnikiem, kaszankę z cebulką i pieczonym jabłkiem, smalec (również z jabłkiem!) i ulubioną pozycję mojej Tośki, czyli pierogi z JAGODAMI (a nie dżemem jagodowym!!! 😉 ) to osiągamy smakowy raj!!

IMG_8957IMG_8954IMG_8956 (1)

IMG_8958

IMG_8945

 Spiżarni Smaków mówimy zdecydowane TAK! TAK! TAK!

Jest jeszcze (co najmniej!) jedno miejsce warte uwagi – na pierwszy rzut oka całkiem zwyczajne, może wręcz nie do końca zachęcające, ale podobno pyszne i słynące z NAJLEPSZYCH kartaczy w regionie! Bar Jarzębinka! My nie mieliśmy już czasu zasmakować specjałów Jarzębinki (płaczące niemowlę i zmęczona 3-latka – kto ma dzieci ten wie;) ), ale następnym razem wpadniemy i ocenimy – jak zwykle SUBIEKTYWNIE:)

IMG_8965

Także podsumowując: będąc w Supraślu koniecznie zajrzyjcie do Spiżarni Smaków, a spacerując zaglądajcie we wszystkie zakamarki – może ujrzycie jakąś stodołę w centrum miasta!

Więcej o naszej miłości do Podlasia przeczytacie tutaj !!

Jedna myśl na temat “Podlasie takie piękne – czyli obiecany Supraśl!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s