Hotel Marina Club – czyli pełen relaks!

Kolejny weekend i kolejny zachwyt - Hotel Marina Club pod Olsztynem trafił na naszą listę weekendowych faworytów w Polsce. Hotel znaleźliśmy albo raczej znalazłyśmy, bo wyjazd był tym razem babski, zupełnie przypadkowo. Szukałyśmy miejsca, gdzie z dala od zgiełku Warszawy będziemy mogły w pełni naładować baterie przed kolejnymi wyzwaniami dnia codziennego;) W Marinie spędziłyśmy dwa, … Czytaj dalej Hotel Marina Club – czyli pełen relaks!

Reklamy

Głęboczek Vine Resort & Spa, czyli weekendowy raj!

 Co roku na tak zwaną "czerwcówkę" uciekaliśmy na nasze ukochane Mazury, bo pięknie, bo cicho, bo grzech się tam raz w roku nie wybrać. Tym razem jednak, zmęczeni warszawską rzeczywistością, ruszyliśmy na Pojezierze Brodnickie - w końcu odkrywanie nowych miejsc to nasze drugie "ja". Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że wybraliśmy … Czytaj dalej Głęboczek Vine Resort & Spa, czyli weekendowy raj!

10 powodów by ruszyć do Łodzi – czyli nasz subiektywny przewodnik!

Po naszym ostatnim weekendzie spędzonym w Łodzi doszliśmy do jednego wniosku: to miasto jest najbardziej niedocenianym i jednocześnie najbardziej zaskakującym miejscem jakie odwiedziliśmy w ostatnim czasie! Architektura, murale, uliczki i zaułki, rewelacyjne knajpy i klimatyczny PURO hotel (pełną recenzję znajdziecie TUTAJ ). Łapcie 10 argumentów na to, by skoczyć tam jeszcze w Majówkę! 1. Ulica Piotrkowska O … Czytaj dalej 10 powodów by ruszyć do Łodzi – czyli nasz subiektywny przewodnik!

PURO Hotel – czyli nasz „must-sleep” w Łodzi!

 Łódź to chyba jedno z najbardziej niedocenianych miast w Polsce. "Dlaczego tam? Nie ma ładniejszych miejsc?", "Po co zabierasz tam dzieci?!", "Jedziesz do Łodzi?! Przecież tam nic nie ma"  - a właśnie, że jest i to więcej niż Wam się wydaje! Wybierając hotel kierowałam się lokalizacją (marzyłam o porzuceniu auta na przynajmniej 24 godziny) i … Czytaj dalej PURO Hotel – czyli nasz „must-sleep” w Łodzi!

Subiektywne spojrzenie na Szczyrk, czyli weekendowe narciarstwo!

Do Szczyrku jeździmy już od kilku lat - spontaniczny weekend, śnieg, narty i grzane wino to chyba słowa, które najlepiej opisują czas spędzony w tej części Polski. Jak dodamy do tego nowe wyciągi, nienaganne trasy i niecałe cztery godziny drogi samochodem (z Warszawy) to dochodzimy do wniosku, że to jedyne słuszne rozwiązanie na weekendowe narciarskie … Czytaj dalej Subiektywne spojrzenie na Szczyrk, czyli weekendowe narciarstwo!

Lozanna od kuchni, czyli 3 miejsca, które musisz odwiedzić!

Lozanna nie zachwyciła nas ani architektonicznie, ani kulinarnie, ale z tych wszystkich miejsc, które odwiedziliśmy podczas naszego dwutygodniowego pobytu wybrałam trzy... Każde inne, ale na swój sposób wyjątkowe. 1. Café des Avenues O tym miejscu napisałam całkiem smaczną recenzję już jakiś czas temu. Klimatyczne, choć NIEidealne bistro oddalone od ścisłego centrum Lozanny. Najlepszy deser czekoladowy … Czytaj dalej Lozanna od kuchni, czyli 3 miejsca, które musisz odwiedzić!

Café des Avenues w Lozannie – czyli szwajcarsko-francuski miszmasz.

Obłędny tatar, smaczne risotto, jeszcze lepsza ''Tomme Vaudoise" i jeden z najsmaczniejszych deserów jakie kiedykolwiek jadłam. Z drugiej strony "różna" obsługa, nienajlepsza sałatka z owocami morza i zupełnie przeciętny lunch (tak, tak, przez dwa tygodnie był dokładnie taki sam zestaw lunchowy 😉 ) - czyli niezły miszmasz, za którym już tęsknimy! To miejsce odkryliśmy przypadkiem... … Czytaj dalej Café des Avenues w Lozannie – czyli szwajcarsko-francuski miszmasz.