Ustka – czyli Bałtyk w grudniu!

Po raz pierwszy na świętowanie Nowego Roku wybraliśmy morze, a nie najpopularniejsze w tym okresie góry. Puste uliczki, szum morza, brak straganów i innych charakterystycznych atrakcji polskiego wybrzeża - czyli moment idealny na odwiedziny tej części Polski. Ustka zachwyciła nas nie tylko spokojem (związanym z porą roku), ale również architekturą - niska zabudowa pełna drewna, … Czytaj dalej Ustka – czyli Bałtyk w grudniu!

Reklamy

2018 – czyli Wielkie Podsumowanie Ostatniego Półrocza!

Mimo tego, że nasz blog powstał dopiero pod koniec sierpnia postanowiliśmy podsumować nie tylko ostatnie cztery miesiące, ale całe półrocze, które było pełne wyjazdów (krótszych i dłuższych), smaków i przygód! Z nadzieją, że w przyszłym roku zobaczymy i spróbujemy jeszcze więcej ruszamy z naszymi wspomnieniami. CZERWIEC MAZURY Co roku w czerwcu jeździmy na nasze ukochane … Czytaj dalej 2018 – czyli Wielkie Podsumowanie Ostatniego Półrocza!

Królestwo małp – czyli Lop Buri!

Lop Buri to miasto w środkowej części Tajlandii, oddalone o ok. 150 km na północ od Bangkoku. Zatrzymaliśmy się tu na kilka krótkich godzin w drodze powrotnej z Si Satchanalai (przeczytacie o nim TUTAJ). Im bardziej zbliżaliśmy się do centrum miasta tym więcej małp pojawiało się na naszej drodze! Były dosłownie wszędzie - na samochodach, na … Czytaj dalej Królestwo małp – czyli Lop Buri!

Skuterem przez wyspę – czyli błoga Koh Lanta!

Koh Lanta, a właściwie Koh Lanta Yai rozkochała nas w sobie po uszy swoją dziką roślinnością, pięknymi, piaszczystymi plażami, bajkowymi wodospadami i otwartością mieszkańców. To wyspa, na której odkryliśmy uroki podróżowania skuterami z dwójką dzieci i poczuliśmy co to znaczy prawdziwy TAJSKI MASAŻ 🙂 1. Gdzie spać? Jak nocleg na Koh Lancie to oczywiście ECO … Czytaj dalej Skuterem przez wyspę – czyli błoga Koh Lanta!

Bambusowy odpoczynek – czyli Eco Lanta Hideaway Beach Resort!

Eco Lanta Hideaway Beach Resort to miejsce, które zarezerwowaliśmy zupełnie przypadkowo (tak jak wszystkie osiem hoteli, które odwiedziliśmy podczas tego wyjazdu). Zależało nam, aby "ośrodek", w którym mamy odpocząć po intensywnych dwóch tygodniach był przy samej plaży, miał swoją restaurację, był (względnie) kameralny i oferował bungalow, a nie molochy z dwudziestoma pokojami na jednym piętrze 😉 … Czytaj dalej Bambusowy odpoczynek – czyli Eco Lanta Hideaway Beach Resort!

W poszukiwaniu spokoju – czyli magiczny park Si Satchanalai!

Do Si Satchanalai, oddalonego o ok. 480 km na północ od Bangkoku, trafiliśmy w drodze powrotnej z Chiang Mai (pisałam o nim TUTAJ). Nie wiem czy to kwestia stosunkowo późnej godziny (dojechaliśmy na miejsce ok. 16) czy po prostu taki jego urok, ale to miejsce to definicja spokoju, ciszy, autentyczności i pewnego rodzaju "dzikości". Poza trzema … Czytaj dalej W poszukiwaniu spokoju – czyli magiczny park Si Satchanalai!

Przewodnik smakosza – czyli 12 MUST-EAT/DRINK w Tajlandii!

Tajska kuchnia to  jeden z naszych kulinarnych faworytów. Wyjeżdżając do Azji byliśmy przekonani, że po powrocie do Polski tajskie jedzenie (w polskiej wersji) po prostu nie będzie nam już tak smakować, bo.... najgorsze są przecież porównania. Tutaj jednak nastąpiło zaskoczenie - z jednej strony pozytywne: w Polsce możemy zjeść równie dobrego pad thai czy green … Czytaj dalej Przewodnik smakosza – czyli 12 MUST-EAT/DRINK w Tajlandii!