Trinidad – czyli miasto, za którym się tęskni!

Po intensywnym pobycie nad Zatoką Świń nadszedł czas na równie intensywny Trinidad, który rozkochał nas w sobie po uszy od pierwszego wieczoru! Te kolorowe, niskie budynki, te kocie łby, które nie raz doprowadziły nas do szału ze względu na towarzyszący nam wózek, ta radosna atmosfera, te restauracje, kawiarenki, te stragany i okienka z owocami i … Czytaj dalej Trinidad – czyli miasto, za którym się tęskni!

Zatoka Świń i Playa Larga – czyli Kuba, której szukaliśmy.

Po kilkudniowym leniuchowaniu w Varadero (pisałam o tym TUTAJ) ruszyliśmy nad Zatokę Świń - czyli do PRZYRODNICZEGO RAJU, by spędzić tam intensywne 2 dni. Półwysep Zapata wciąż jest mało znany wśród turystów, a szkoda, bo to co możemy tam zobaczyć to istny RAJ dla oka i duszy. Roślinność i "dzikość" tej części Kuby powala na kolana. … Czytaj dalej Zatoka Świń i Playa Larga – czyli Kuba, której szukaliśmy.

Varadero i Boca de Camarioca – czyli Kuba od zaplecza!

Po intensywnych trzech dniach w Hawanie (pisałam o niej TUTAJ) ruszyliśmy w kierunku Varadero, zatrzymując się na kilka godzin w Boca de Camarioca, czyli malutkiej, "czysto kubańskiej" wiosce rybackiej. Niska, kolorowa zabudowa, wszechobecne palmy i ten widok na Zatokę Meksykańską - jest na co popatrzeć! Jak dodamy do tego "swojską" atmosferę - kilkuletnich chłopców biegających … Czytaj dalej Varadero i Boca de Camarioca – czyli Kuba od zaplecza!

Hawana – czyli miłość od pierwszego wejrzenia!

W tym mieście zakochaliśmy się od razu, mimo prawie 2-godzinnego oczekiwania na bagaże w hali przylotów, w której było ponad 40 stopni Celsjusza (po 16-godzinnej podróży Z DZIEĆMI to nie lada przeżycie;)), mimo niesamowitej wilgoci i "duchocie", mimo deszczu, który nas tam spotkał - to miasto po prostu rozkochało nas w sobie swoją AUTENTYCZNOŚCIĄ! Na … Czytaj dalej Hawana – czyli miłość od pierwszego wejrzenia!

Maghreb – czyli Maroko w Warszawie!

W Warszawie aż roi się od restauracji z menu z różnych zakątków świata - króluje Tajlandia, Japonia, Włochy..., a co z Afryką Północną? To też możemy tutaj znaleźć i to w JAKIM wydaniu, po prostu jedno wielkie WOW!!! Maghreb to malutka restauracja przy ul. Burakowskiej, na styku Woli i Żoliborza. Położona jest w głębi mało … Czytaj dalej Maghreb – czyli Maroko w Warszawie!

Nowe miejsca na gastronomicznej mapie Warszawy – hit czy kit?

W Warszawie co rusz powstają nowe lokale - mieliśmy w planach dotarcie do kilku z nich, ALE... sezon jesienno-chorobowy w pełni - najpierw starsza, potem młodsza, a na końcu ja - w skrócie: DOPADŁO i nas;). Udało nam się zrealizować tylko część planu (lepsze to niż nic!), ale powoli wracamy do formy i kolejne miejsca … Czytaj dalej Nowe miejsca na gastronomicznej mapie Warszawy – hit czy kit?

Gdzie zjeść na Podlasiu – czyli nasze zachwyty i rozczarowania!

Podlasie rozkochało nas w sobie po uszy nie tylko krajobrazami, ale także swoją kuchnią - czyli ziemniaki w każdej postaci - tak właśnie kojarzy nam się ten region. Podczas naszych wrześniowych wypadów mieliśmy okazję smakować regionalnych potraw w wielu miejscach - jedne powaliły nas na kolana, inne do cna rozczarowały! 1. Spiżarnia Smaków - Supraśl … Czytaj dalej Gdzie zjeść na Podlasiu – czyli nasze zachwyty i rozczarowania!

Powrót na (inne) Podlasie – czyli bajeczna Anahata!

Ten wyjazd to NIESPODZIANKA od mojego męża, który postanowił umilić mi wejście w kolejny rok życia 😉 i cóż... udało się i to bardziej niż bym się tego spodziewała, ponieważ miejsce, w którym się znaleźliśmy można opisać  tylko jednym słowem: BAJKA!!! Dom na "odludziu", wokół las, jezioro, dużo zieleni i ta  przestrzeń, która nieustanne mnie … Czytaj dalej Powrót na (inne) Podlasie – czyli bajeczna Anahata!

Prawa strona Wisły – czyli nasze TOP 6 lokali na różne okazje!

1. Le Rendez-Vous - idealne miejsce na wieczór we dwoje! Le Rendez-Vous to klimatyczna, francuska winiarnia prowadzona przez cudowne polsko-francuskie małżeństwo. Gilles jest somelierem, który swoją wiedzą o winach i urokiem osobistym przeniesie Was do Francji już od samego progu! Poza pełnym wachlarzem win (oczywiście francuskich!) znajdziecie tu również francuskie przekąski takie jak deska serów, … Czytaj dalej Prawa strona Wisły – czyli nasze TOP 6 lokali na różne okazje!

Podlasie takie piękne – czyli obiecany Supraśl!

Supraśl... niby banalny, a jednak taki wyjątkowy - czyli miejsce, w którym znaleźliśmy się zupełnie przypadkiem podczas krótkiego pobytu na Podlasiu. Według wielu osób PERŁA Podlasia, ale czy na pewno zasługuje na miano perły, hmm? Gdy dojechaliśmy na miejsce nie byliśmy przekonani, wręcz sceptycznie patrzyliśmy na otoczenie w poszukiwaniu miejsca parkingowego, ALE... po kilku minutach … Czytaj dalej Podlasie takie piękne – czyli obiecany Supraśl!