Weekend bez dzieci – czyli Ciao Roma!

Weekend bez dzieci... do tego trzeba chyba dorosnąć, bo my (albo raczej ja 😉 ) miałam z tym przez jakiś czas ogromny problem. Jak zostawić dzieci i pojechać odpoczywać?! Nie, nie ma szans... Natłok obowiązków, wieczne "mamo tu, mamo tam", brak czasu dla siebie i zbliżające się urodziny męża, który od trzech lat! marzy o … Czytaj dalej Weekend bez dzieci – czyli Ciao Roma!